Home > Akcje > Bezdomni > Bezdomni na Jasnej Górze

Bezdomni z Rzeszowa, Jasła i Racławówki – w Pielgrzymce na Jasną Górę

Od 2005 r. Caritas organizuje Pielgrzymkę osób bezdomnych na Jasną Górę. Jest to ogólnopolska akcja, którą zainicjował dyrektor rzeszowskiej Caritas – ks. prał. Stanisław Słowik.

Kontynuując ten zwyczaj – 10 listopada 2018 r. – w przeddzień 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości – ok. 700 bezdomnych osób z całej Polski zgromadziło się w Częstochowie w sanktuarium Pani Jasnogórskiej. Są to podopieczni schronisk prowadzonych przez Caritas oraz Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta.

Rzeszowska Caritas była reprezentowana przez grupę 50 osób – bezdomnych kobiet ze schroniska w Racławówce oraz bezdomnych mężczyzn ze schroniska w Jaśle i w Rzeszowie – pod opieką wicedyrektora Caritas Diecezji Rzeszowskiej – ks. Piotra Potyrały oraz prezesa Rzeszowskiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta – Aleksandra Zaciosa. Pielgrzymka wyruszyła bardzo wcześnie – o godzinie 3 nad ranem, a trasę 300 km – pątnicy wykorzystali na wspólną modlitwę, śpiew, a także refleksje dotyczące 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

 

 

 

 

 

 

 

 

Po dotarciu na Jasną Górę – pielgrzymi wysłuchali konferencji ks. Mateusza Czubaka – kapelana Zakładu Karnego w Siedlcach, a także świadectwa pracownika Caritas Polska, który wyszedł z bezdomności. Ponadto, wzięli udział w koncercie i świadectwie nawróconego rapera z Krakowa – Maro En. Punktem centralnym pielgrzymki była Msza św., której przewodniczył biskup Andrzej Przybylski, który w kazaniu przypomniał, że nie tylko bezdomni, ale każdy człowiek doświadcza różnych form biedy, ale fundamentem wyjścia z problemów i z biedy jest zaproszenie do swojego życia Jezusa. Pielgrzymkę zakończyła wspólna agapa, podczas której bezdomni wraz z biskupem Andrzejem Przybylskim oraz kapłanami posilili się pysznym bigosem.

Każdy uczestnik pielgrzymki niósł w sercu swoje intencje, ale wspólną modlitwą bezdomni objęli także Kościół rzeszowski na czele z jego pasterzami.