Home > Akcje > Bezdomni Na Jasnej Górze

XIV Pielgrzymka Bezdomnych na Jasną Górę

Od 14 lat z inicjatywy dyrektora Caritas Diecezji Rzeszowskiej – ks. prał. Stanisława Słowika organizowana jest Pielgrzymka Osób Bezdomnych na Jasną Górę. 9 listopada 2019 r. zgromadziło się przed obliczem Pani Częstochowskiej ok. 650 bezdomnych z całej Polski. Diecezja Rzeszowska była reprezentowana przez 50 osób z Rzeszowa, Jasła i Racławówki, którym towarzyszył wicedyrektor rzeszowskiej Caritas – ks. dr Piotr Potyrała.

Pierwszym punktem programu była konferencja wygłoszona przez ks. Jana Koclęgę, który przypomniał, że w sanktuarium Maryi Jasnogórskiej każdy człowiek znajduje swój dom. Następnie przejmujące świadectwo przedstawił Lech Dyblik – znany aktor, który opowiedział o dramatycznych sytuacjach ze swojego życia, gdy wskutek uzależnienia od alkoholu – znalazł się na dnie. Dopiero gdy po wielu latach przystąpił do spowiedzi, wrócił do życia wiarą w Jezusa i skorzystał z pomocy specjalistów – zupełnie zmienił swoje życie.

 

 

 

 

 

Najważniejszym elementem Pielgrzymki była Msza św. w kaplicy Matki Bożej. Przewodniczył jej biskup Andrzej Przybylski, który w kazaniu powiedział:

„Przyznam wam się szczerze, że tak osobiście to znam tylko kilka osób bezdomnych, którym się udało wyjść z bezdomności, ale każda z nich, którą znam, zawsze mi mówi: «Jeśli udało mi się wyjść na prostą, to dzięki Panu Bogu, dzięki temu, że kiedyś przeżyłem nawrócenie.»” Ksiądz biskup mówił także: „Każdemu się kiedyś zdarzy coś stracić. Wyście w życiu bardzo dużo stracili. To, że czasem jesteście bezdomni, że jesteście w takiej sytuacji jakiej jesteście, to czasem skutek wielu strat. Ale co z tym trzeba zrobić? Czy tylko myśleć o stratach? A może jest coś takiego, co nie straciliście? Czego nikt nikomu nie może odebrać? Jest coś takiego, to jest miłość Boga. To jest wierność Boga. Wszystko możesz stracić, ale najgorzej jak stracisz wiarę. Najgorzej jak stracisz Boga w swoim sercu, to się nie podźwigniesz. Ale przyjeżdżamy tutaj na Jasną Górę, żeby się pobierać, bo mimo, iż tyle straciliśmy, to jednego na pewno nie, nie straciliśmy Boga, który jest blisko nas.”

Po Mszy św. uczestnicy pielgrzymki tradycyjnie otrzymali ciepły posiłek, a także prowiant na drogę powrotną.